Produkty Produkty Zaloguj się Zaloguj się
rozwiń

Korekta odstających uszu

26/03/2018 | Medycyna Estetyczna
1

Odstające uszy bywają powodem do zmartwień dla wielu osób. Często są chowane pod rozpuszczonymi włosami, by poczuć się choć odrobinę atrakcyjniej. Odstające uszy często już od dzieciństwa są źródłem kompleksów i towarzyszą nawet 5% ludzi w dorosłym życiu. Na szczęście ich korekta nie wymaga już operacji plastycznych, więc decyduje się na nią coraz więcej osób.


Przyczyny odstających uszu
Odstające uszy to najczęściej przypadłość wrodzona. Bywa, że występuje rodzinnie, dlatego często około 59% dzieci rodziców z odstającymi uszami zmaga się z problemem. Może on dotyczyć zarówno jednego, jak i dwojga uszu. Najczęściej występuje właśnie obustronnie. Jednak nie tylko genetyka jest odpowiedzialna na deformację uszu. Wywołują ją również urazy uszu czy ich zbyt szybki wzrost w stosunku do innych części ciała. Problem odstających uszu nie szkodzi w żaden sposób na zdrowie, jednak bywa powodem kompleksów i złego samopoczucia. Często już od dzieciństwa osoby z odstającymi uszami są obiektem kpin i żartów rówieśników, więc w przyszłości decydują się na zabieg, który przywróci estetykę małżowinom usznym.

 

Czy operacja plastyczna jest konieczna?
Do tej pory najczęściej stosowaną metodą w plastyce uszu był zabieg chirurgiczny. Operacja polega na zmniejszeniu kąta odstawania uszu oraz nadaniu im pożądanego kształtu. Może być przeprowadzana już u dzieci powyżej 6. roku życia. Podczas zabiegu wykonuje się niewielkie nacięcie, a następnie lekarz modeluje chrząstkę ucha. Następnie rana jest zamykana na pomocą szwów. Blizna po zabiegu jest niewielka i mało widoczna, jednak często pojawia się po nim ból i opuchlizna, zaczerwienienie czy osłabienie czucia, które ustępuje po kilku dniach. Po operacji konieczne jest noszenie przez 14 dni bez przerw opaski uciskowej oraz zakładanie jej na noc jeszcze miesiąc po niej. Otoplastyka uszu nie jest już jednak jedyną metodą wykorzystywaną do korekty odstających uszu i zdecydowanie traci na popularności na rzecz innej, bezinwazyjnej metody.

 

Korekta uszu nićmi liftingującymi
Zabieg korekty uszu nićmi liftingującymi nie wymaga wykonywania nacięć ani zakładania później szwów. Metoda jest bezinwazyjna, więc zyskuje coraz więcej zwolenników. Małżowina uszna jest odpowiednio układana a następnie przeszywana nićmi wokół chrząstki. Nierozpuszczalne nici stanowią swego rodzaju rusztowanie dla ucha i pilnują, by nie powróciło ono do pierwotnej pozycji. Ucho zostaje więc przyciągnięte bliżej głowy i znika problem jego odstawania. Zabieg może być wykonywany już od 7. roku życia. Jest praktycznie bezbolesny, ponieważ odbywa się przy znieczuleniu miejscowym ucha. Zabieg trwa do 30 minut, następnie pacjent nosi opatrunek przez 2 dni oraz opaskę bawełnianą przez 2 tygodnie. Kolor opaski może wybrać samodzielnie, by czuł się w niej komfortowo. Do trzech dni po zabiegu może się utrzymywać bolesność ucha, która jednak samoczynnie mija.

 

Nici nie są również widoczne pod skórą, a po zabiegu nie pozostaje żadna blizna. Ze względu na szybkie i bezbolesne wykonanie, na nici liftingujące decyduje się coraz więcej osób. To metoda szczególnie polecana dla pacjentów, którzy nie mogą sobie pozwolić na długi okres rekonwalescencji, ale chcą szybko wrócić do codziennych zajęć.

 

Przeciwwskazania
Korekta odstających uszu za pomocą nici liftingujących nie może być wykonywana w przypadku:
- aktywnych chorób nowotworowych,
- chorób autoimmunologicznych,
- poważnych chorób układu sercowo-naczyniowego,
- zaburzeń krzepnięcia krwi,
- aktywnych infekcji na skórze.

Zabieg wykonywany jest przez chirurga, który najlepiej przeprowadzi korektę odstających uszu. Przed zastosowaniem nici przedstawia pacjentom jak wygląda zabieg, ile trwa oraz jakich zalecań należy przestrzegać po jego zakończeniu.

Komentarze

Fabian
08/10/2018
Super ze takie zabiegi juz istnieja.

Ocena: 5

Ilość ocen: 1

Użykownik:
f Podziel się opinią Schowek