Pułapka „mililitrów na minutę” 600 ml/min; 1600ml/min; 2200 ml/min?
Większość użytkowników, szukając urządzenia do wodoroterapii, popełnia ten sam błąd: kieruje się wyłącznie parametrem przepływu (np. 600 ml/min , 1000 ml/min czy 2200 ml/min). To podejście czysto techniczne, które pomija najważniejszy aspekt – biologię.
Wodoroterapia to nie tylko „oddychanie gazem”. To precyzyjna interwencja biochemiczna. Aby wodór zadziałał jako selektywny przeciwutleniacz i modulator sygnałów komórkowych, musi osiągnąć konkretne stężenie wewnątrz Twoich komórek. Samo urządzenie generujące gaz to dopiero połowa sukcesu. Kluczem jest to, ile tego wodoru faktycznie trafi do Twojego krwiobiegu przy każdym wdechu. Tu pojawia się najważniejszy termin w nowoczesnej wodoroterapii: FiH₂ (Fraction of Inspired Hydrogen).









